Kolejny akt wandalizmu na obiekcie LKS Błękitni Herby
Działacze klubu LKS Błękitni Herby poinformowali o kolejnym przypadku uszkodzenia liny ograniczającej wejście na boisko. To już nie pierwszy taki incydent – jak podkreślają przedstawiciele klubu, do zniszczeń dochodzi regularnie, co budzi coraz większe zaniepokojenie w lokalnej społeczności.
Uszkodzona lina pełni funkcję zabezpieczenia i wyznacza granicę terenu sportowego. Jest to wspólne mienie, z którego korzystają mieszkańcy oraz zawodnicy klubu. „Takie zachowania są niedopuszczalne” – czytamy w komunikacie opublikowanym na profilu klubowym.
Monitoring ma pomóc zidentyfikować sprawców
Ważnym elementem komunikatu jest informacja o tym, że na terenie boiska zainstalowany jest monitoring. Nagrania mogą okazać się kluczowe w ustaleniu osób odpowiedzialnych za niszczenie infrastruktury. Klub nie wyklucza, że jeśli sytuacja będzie się powtarzać, sprawa zostanie zgłoszona odpowiednim służbom.
Warto przypomnieć, że niszczenie mienia sportowego to nie tylko problem finansowy dla klubu, ale także kwestia bezpieczeństwa użytkowników obiektu. Uszkodzona lina może bowiem stwarzać zagrożenie dla osób korzystających z boiska.
Apel o szacunek dla wspólnego dobra
Przedstawiciele LKS Błękitni Herby zaapelowali do wszystkich użytkowników obiektu o poszanowanie wspólnego mienia. „Szanujcie nasz obiekt. Nie niszczcie tego, co wspólnie tworzymy i o co dbamy!” – zaapelowano w poście.
Klub podkreśla, że boisko służy całej społeczności lokalnej, a jego utrzymanie wymaga zaangażowania i środków. Każde zniszczenie to dodatkowe koszty i praca, którą trzeba wykonać, by obiekt mógł dalej funkcjonować.
Źródło: Błękitni Herby
Fot. facebook.com

