Młodzi piłkarze z drużyny Orliki Młodsze MLKS Woźniki rozegrali ligowe spotkanie z KS Rybak Ciasna, kończąc tym samym tygodniowy mikrocykl treningowy. Mecz dostarczył wielu emocji i stał na wysokim poziomie.
Pierwsza połowa pod dyktando Woźnik
Od pierwszych minut zawodnicy z Woźnik narzucili swoje tempo. Wysoki pressing pozwalał na szybkie odzyskiwanie piłki, a współpraca w zespole układała się coraz lepiej. Pojawiało się wiele podań otwierających drogę do pola karnego rywala. Była odwaga, intensywność i realizacja założeń treningowych – dokładnie to, czego oczekiwali trenerzy.
Druga połowa i zmiana obrazu gry
Po przerwie sytuacja na boisku uległa zmianie. Woźniki zostały zepchnięte do defensywy, pojawiły się proste błędy, a Rybak Ciasna przejął inicjatywę. Mimo walki do końca, końcowe rozstrzygnięcie padło łupem drużyny z Ciasnej. Na uwagę zasługują interwencje bramkarza Daniela, który kilkoma kapitalnymi obronami utrzymał zespół w grze do ostatniej piłki.
Skład i bramki
W drużynie wystąpili: Daniel Jasiurkowski, Karol Kołtun, Wojciech Kawa, Piotr Chabrzyk, Szymon Gruszka, Marcel Jasik, Wojciech Podsiadło, Przemysław Pach, Marcel Skuła, Cezary Michalik, Tymon Szewczyk, Ernest Grzesista, Tymon Gromada. Bramki zdobyli: Wojciech Podsiadło (3), pozostali zawodnicy wspierali zespół w walce. Trenerzy: Arkadiusz Siorek i Michał Gruszka.
Mecz pokazał zarówno postęp w realizacji założeń, jak i elementy do dalszej pracy. Pierwsza połowa jest dowodem, że obrany kierunek przynosi efekty. Dziękujemy Rybakowi Ciasna za sportową rywalizację.
Źródło: MLKS Woźniki
Fot. facebook.com

